Archive for wrzesień, 2008

Międzyczas

Niedziela, wrzesień 7th, 2008

W międzyczasie mieszkam u Czarka na Kabatach, u Joasi na Białołęce albo u rodziców w Myszkowie.

Spotykam się z przyjaciółmi - nie tylko w celu pożyczenia od nich pieniędzy, opróżniam cudze lodówki i kosmetyki, rozmyślam, pracuję i czytam “Opowiadania na czas przeprowadzki” Pawła Huelle. Jednym słowem senty-menty.

Podejrzewam, że ta cała podróż to lekarstwo na jakieś głęboko ukryte zaściankowe kompleksy. I gdy już zostaną zlokalizowane i uleczone to znajdę swój kawałek cienia w Polsce, doceniając nawet ten niedobór światła między październikiem a kwietniem.

Większe rzeczy do załatwienia przed wyjazdem (czyli w ciągu najbliższych 2 tygodni):

  1. odwiedzić paru lekarzy
  2. wybrać i kupić ubezpieczenie round-the-world, na początek na 3 miesiące
  3. sprzedać jedną firmę i/lub wdrożyć nową osobę do zarządzania (w toku)
  4. nabyć mniejszego laptopa, w ostateczności zamienić się z mamą
  5. stawić się na wezwanie w skarbowym (może przy okazji czule się z nimi pożegnam)
  6. upewnić się, że mogę studiować na psychologii nie uczęszczając na zajęcia
  7. załatwić chińską wizę na wszelki wypadek
  8. znaleźć uczynną i sumienną osobę, która będzie skanować moją przychodzącą korespondencję
  9. ustanowić niezbędne pełnomocnictwa dla pozostałych spraw firmowych
  10. wyczarować dodatkowe pieniądze aby zapłacić za anioły :)

Powodzenia. Dziekuję.