Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy


  
Dodaj tę kategorię do ulubionych
Sprzedaj swój przedmiot w tej kategorii
 
MSI Wind U100 w FATALNYM stanie - ROZLATUJE SIĘ!! (numer 1150944294)
 

Dane  
Aktualna cena405,00 zł
Do końca Zakończona
(czw 22 lip 2010 22:20:14 CEST)
Sprzedający Dewot (214)
Ofert kupna 15
Najwyższa oferta M..._ (628)
Ograniczenie Kup Teraz - kliknij po więcej informacji
Ograniczenie dla Użytkowników
bez pełnej aktywacji konta
Więcej informacji
Lokalizacja Myszków
Kod pocztowy   42-300
Koszt przesyłki pokrywa Kupujący
Sprzedaż zakończona
  Kupujący: M..._ (628)

Kwota do zapłaty: 405,00 zł (plus ewentualne koszty transportu)



Transport i płatność
Opcje dostawyKoszt wysyłki 

 Paczka pocztowa ekonomiczna

 13,00 zł

Formy płatności


 
Opis

 


Mam do sprzedania unikatowy egzemplarz laptoka MSI Wind U100.
 


Jego wyjątkowość polega na tym, że ma prawie dwa lata.. i JESZCZE DZIAŁA! To wręcz niesamowite, bo obstawiałem, że ta zabawka - która zasługuje co najwyżej na miano KALKULATORA - rozleci się najdalej po roku.


Nic z tego. Laptop - pomimo zaawansowanego i ciągle postępującego rozkładu - wykazuje się zadziwiającą wolą życia i najwidoczniej nie zamierza poddać się eutanazji. Bądźmy jednak szczerzy - jego dni są już policzone i wolę zawczasu pozbyć się problemu. Niech lepiej dokończy swój żywot u kogoś, kto ma bliżej do kontenera z napisem PLASTIK (bo w moim niewielkim mieście nie sortuje się jeszcze śmieci).

 

Unikatowość laptopa polega również na tym, że w okresie od września 2008 do lipca 2009 odbył ze mną podróż dookoła świata, zwiedzając Indie, Singapur, Indonezję, Australię, Nową Zelandię, Fidżi, Hawaje i Kalifornię.

 

 

 

Służył mi jako narzędzie pracy i rozrywki - w obydwu rolach spisując się znakomicie. No... prawie znakomicie - bo na Hawajach przez kilka dni nie chciał się uruchamiać - najwidoczniej nie spodobał mu się tamtejszy wilgotny klimat.


Ale przejdźmy do konkretów.

Lista wad i usterek:
 

1. Nie działa wiatraczek chłodzący - tzw. "cooler". W związku z tym laptop sie cholernie grzeje, po paru godzinach pracy osiągając temperatury rzędu 70 stopni Celsjusza. Nie przesadzam wcale, można poparzyć sobie palce od touchpada (wdzięcznie zwanego po polsku gładzikiem) - zalecam zatem używanie myszy. Brak wiatraka ma też swoje zalety - przynajmniej jest cicho. Zanim padł to niemiłosiernie rzęził, wprawiając całe biurko w rezonans.

2. Złamał się jeden zawias od ekranu, w związku z czym ekran zaczął opadać "na pysk" - czy raczej na blat. Udało mi się to naprawić poprzez rozkręcenie laptopa i zalanie zawiasu Poxiliną. Trzyma od 2 miesięcy, więc rozwiązanie można uznać za względnie stabilne. Ekran otwiera się i zamyka, oraz utrzymuje przyzwoitą pozycję - jak oczywiście się laptopem za bardzo nie trzęsie. Da się pracować.

3. Kable zasilające. To prawdziwa porażka. Najpierw w Indiach spalił mi się na oczach fragment kabla prowadzący od gniazdka do zasilacza. Okej, zwalmy to na nieprzewidywalny hinduski prąd. Kabel wymieniłem. Potem zaczęła szwankować końcówka, którą wtyka się do laptopa. Wiecie jak to jest z wtyczkami - czasem przestają "stykać" i najpierw wystarczy troche poruszyć, zeby dzialalo. Potem jest coraz gorzej, coraz trudniej - a w końcu kaplica. W Nowej Zelandii chcieli 40 dolarów za naprawę lub 100 dolarów za nowy zasilacz. Akurat. Skończyło się na rozmontowaniu wtyczki, połączeniu kabelków na nowo i zaklejeniu całości Poxiliną. Vivat Poxilina! W analogiczny sposób naprawiłem też drugi koniec kabla i byłem z siebie bardzo dumny.

4. Laptop jest pęknięty przy przycisku zasilającym. Poza tym obudowa troche odstaje, no bo ten zawias zaklejałem Poxiliną i nie udało się tak idealnie zaklajstrować. Nie ma też jednej zaślepki z tyłu i jednej gumki od spodu; oba braki wypełnione - you guessed it folks - Poxiliną firmy Poxipol.

(tak w ogóle to bardzo wszystkim polecam Poxilinę - jest niezmiernie przydatna w codziennych zmaganiach z życiem)

5. Pokrywa laptopa jest kompletnie poharatana (przez samo H sie pisze, sprawdzałem), ale te najgorsze rysy są na szczęście przykryte naklejką. Po otwarciu komputera ujrzeć można designerskie zdobienia wykonane różowym pisakiem wodoodpornym. Na froncie natomiast znajdziemy - desperacko wyryty nożykiem do kopert - napis "BACK TO BALI", będący kwintesencją mej tęsknoty za idyllicznym światem indonezyjskich wysp.
 

 


Wszystko inne działa:

-> dysk bez bad blocków,
-> matryca 100% sprawna,
-> poprawnie chodzą wszystkie porty,
-> bez problemów funkcjonują Wi-Fi, Bluetooth, czytnik kart, kamerka, mikrofon i głośniki,
-> bateria trzyma nawet PÓŁTOREJ godziny!! (co starcza w zupełności na przejazd pociągiem osobowym na trasie do 60 kilometrów).


Moze zatem nie popadajmy w tragiczny ton? :) Nie moze być tak źle, skoro jeszcze 2 tygodnie temu chodziłem z tym kompem na spotkania z Klientami, kontestując w ten sposób utarty i społecznie wymuszony wizerunek "poważnego byznesmena". Tak to sobie przynajmniej tłumaczyłem - nie wiem co myśleli kontrahenci.
 

 
 
 
 


Podsumowując:

- nie mam pojęcia komu się może przydać sprzęt w tak opłakanym stanie, ale liczę na kolekcjonerów, domorosłych mechaników i firmy recyklingowe.

- Laptop nie był szanowany. Przeciwnie - odbył u mnie ciężką służbę: był szargany przez 16 godzin na dobę, przewożony bez pokrowca, pożyczany ludziom różnych nacji i wielokrotnie rozmontowywany.

- Jeżeli nie masz co robić, to możesz przeczytać moją recezję z czasów, gdy netbook był jeszcze nowy i fajowy. Teraz już taki nie jest.
 


Życzę udanej licytacji.
Pamiętaj - nie kupujesz tylko rozlecianego laptoka. Kupujesz kawałek historii! :)
 


P.S. UWAGA! Dla zwycięzcy aukcji gratis 6-miesięczna reklama na moim blogu + pocztówka z Bali, jak tylko się tam na nowo przedostanę (jeszcze w tym roku).

 


Dodano 2010-07-16 16:44
W związku z pytaniami w stylu "jaka cena Kup Teraz za te cudo?" uprzejmie informuję, nie sprzedam laptopa poza aukcją ani nie zakoncze aukcji przed czasem. Za ile wylicytujesz, za tyle kupujesz.


 
Lista ofert kupna
Użytkownik KwotaData
M..._ (628) 405,00 zł czw 22 lip 2010 20:21:52 CEST
E..._ (100) 400,00 złśro 21 lip 2010 18:51:40 CEST
P...E (0) 350,00 złpon 19 lip 2010 19:20:18 CEST
i...u (341) 333,00 złpon 19 lip 2010 17:34:34 CEST
m...l (49) 260,00 złpon 19 lip 2010 10:00:47 CEST
V...1 (45) 220,00 złnie 18 lip 2010 21:49:23 CEST
k...a (0) 150,00 złnie 18 lip 2010 18:02:27 CEST
o...2 (22) 105,00 złsob 17 lip 2010 19:33:29 CEST
S...o (219) 101,00 złpią 16 lip 2010 19:59:44 CEST
g...y (149) 100,00 złpią 16 lip 2010 14:44:57 CEST
G...a (142) 66,00 złpią 16 lip 2010 14:45:41 CEST
S...n (14) 60,00 złpią 16 lip 2010 09:16:11 CEST
e...0 (2) 50,00 złpią 16 lip 2010 09:07:34 CEST
m...2 (43) 30,00 złpią 16 lip 2010 07:14:33 CEST
G...l (398) 11,00 złczw 15 lip 2010 22:50:16 CEST
Dlaczego nie widać nazw Kupujących?

Oferty wycofane przez Sprzedającego
Data odwołania Data złożenia oferty UżytkownikPowód
2010-07-18 19:39:26 2010-07-18 19:12:22 V...1 (45) Na prośbę Kupującego
Wyświetleń: 1816

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu